Notatki na temat Rybałko
Notatki na temat Rybałko

Z grudniowych notatek

W pewnym wieku grudzień przestaje być neutralny, a staje się ponury., jak ponurą jest myśl o śmierci. Pogoda przeważnie nie dopisuje, co wpływa negatywnie na nastrój. Ciemność jest nieprzyjazna, grobowa. Nawet śnieg, o ile spadnie, nie staje się źródłem uciechy, a tylko jeszcze jednym powodem do niezadowolenia: można się pośliznąć albo przemoczyć nogi.

 

Jako pomoce w tym grudniowym nieszczęściu wymyślono dla ludzi w pewnym wieku zapalone świece, pieczenie ciasteczek, śpiewanie kolęd, grzany poncz z przyprawami.. Pomaga też przedświąteczna krzątanina i zniżki w ekskluzywnych sklepach.

 

A co jeszcze, co jeszcze?... Ot taki czekoladowy salonik, z lepszych czasów, z niegdysiejszych dni. Usiądździe, rozgośćcie się, uśmiechnijcie się. To nic, że salonik jest gdzieś daleko. Ale jego niedotykalna obecność jakoś pomaga. Jak wiersz, w porę przeczytany, jak czysto wyśpiewana kolęda.

 

Wesołych - tak, WESOŁYCH - Świąt!

 

A.R.

 

Pisane w pociągu 21 grudnia 2017

 

Czekoladowy salonik w Wilnie